Senat bez poprawek za wyższą akcyzą na alkohol od 2027 roku
Senat jednogłośnie przyjął ustawę, która od 1 stycznia 2027 r. podnosi akcyzę na alkohol – w większości kategorii o ok. 15 proc., a na cydr i perry o ok. 20 proc. Dodatkowe wpływy mają trafić do NFZ. Teraz decyzja należy do prezydenta.
We wtorek 27 października Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o podatku akcyzowym oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Za głosowało 85 senatorów, nikt nie był przeciw ani nie wstrzymał się od głosu. Kilka dni wcześniej ustawę uchwalił Sejm – stosunkiem głosów 377 za, 59 przeciw, przy 1 wstrzymującym się.
Nowe stawki akcyzy od 2027 roku
- alkohol etylowy: z 8811 zł do 10 109 zł za hektolitr 100-procentowego alkoholu,
- piwo: z 12,04 zł do 13,82 zł za hektolitr za każdy stopień Plato,
- wino i inne napoje fermentowane: z 245 zł do 280,83 zł za hektolitr,
- wyroby pośrednie: z 490 zł do 562,93 zł za hektolitr,
- cydr i perry (do 5 proc. alkoholu): z 97 zł do 116,40 zł za hektolitr.
Pieniądze dla NFZ
Zgodnie z ustawą wpływy z akcyzy ponad poziom z 2026 roku mają zasilić Narodowy Fundusz Zdrowia. Na lata 2027 i 2028 przewidziano przekazanie 1,4 mld zł. Ponieważ rzeczywisty wzrost dochodów będzie znany dopiero w 2028 roku, dotacja dla NFZ zostanie najpierw zwiększona, a potem rozliczona – wynik ma zostać uwzględniony przy pracach nad budżetem na 2029 rok.
Co dalej
Ustawa trafia teraz do prezydenta Karola Nawrockiego. To kolejne podejście rządu do wyższej akcyzy: w styczniu prezydent zawetował podobną podwyżkę, argumentując, że podatku nie należy podnosić wyłącznie po to, by zwiększyć dochody budżetu. Nowa wersja zapisuje w ustawie przeznaczenie dodatkowych środków na ochronę zdrowia.
Dla branży to druga ważna zmiana prawa w tej jesieni. W Senacie czeka też nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości, uchwalona przez Sejm 8 października, która od 2027 roku ma wprowadzić m.in. całkowity zakaz reklamy i promocji alkoholu. Organizacje handlowe, m.in. POHiD, apelują do senatorów o poprawki i dłuższy czas na przygotowanie się do nowych przepisów.
Komentarze (0)
Zaloguj się, aby skomentować.